Srebrzysty naszyjnik

Witajcie!

Dzisiaj dla odmiany coś zupełnie niekwiatowego, mianowicie naszyjnik z mojego ulubionego srebrnego drucika szpulkowego. Tym razem w roli głównej wstępuje szklany okrągły kamień - cały woreczek takich akcesoriów dostałam od Mamy, która produkuje z ich użyciem sutaszowe cudeńka. Sutasz jest techniką znajdującą się w tej chwili na pierwszym miejscu mojej prywatnej listy "do nauczenia się", ale chwilowo postanowiłam wykorzystać szklane kamyczki do moich ulubionych drucianych celów. :)

Naszyjnik jest raczej bardziej zimowy niż jesienny, ale w sumie od listopada do grudnia już nie daleko... chociaż dzisiejsza szczecińska pogoda jest raczej wiosenna. Takiej życzę również Wam! :)



7 komentarzy:

  1. Ladne ,ale szkoda ze sie lepiej nie udalo skomponowac tych drucikow idących przez srodek . Pozdrawiam Adam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej - to znaczy w jaki sposób? Jest zgodnie z moim zamysłem, ale chętnie się dowiem jak preferowaliby odbiorcy . Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. wygląda jak naturalnie spękany lód ;) bardzo ładny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki był zamysł - fajnie, że to widać :)))

      Usuń
  3. Prosty, niepowtarzalny, piękny.
    Ala

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny i oryginalny :) Z chęcią bym taki nosiła :)
    Pozdrawiam :)
    Yellow z wizażu (wątek bukiety ślubne) ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...