Róż i już!

Witajcie

W oczekiwaniu na rozpoczęcie tegorocznego sezonu ślubnego bawię się bukiecikami tkaninowymi. Tym razem postanowiłam stworzyć ślubną wiązankę z kwiatków inspirowanych japońskim kanzashi, ale zupełnie innych niż do tej pory. Tworzenie ich to zdecydowanie zabawa dla osób bardzo cierpliwych, ale efekt moim zdaniem jest wart zachodu - kwiatki są efektowne, duże, świetnie nadają się również na ozdoby do włosów lub broszki.

Tym razem wybrałam bardzo cukierkowy i słodki zestaw kolorów - róż i krem oraz dodatek większych i drobniejszych perełek. Kwiatki z satynowej wstążki zyskały również towarzystwo dopasowanego odcieniem tiulu. 

Zapraszam do obejrzenia zdjęć. :)








Najnowsze ślubne dodatki

Witajcie!

Z okazji Wielkiej Gali Ślubnej zaprezentowałam nowość w ofercie pracowni - ręcznie wyszywane pasy do sukien ślubnych. Pierwsze dwa modele testowe przygotowała moja nieoceniona Mama, obecnie obie pracujemy nad kolejnymi, wykonanymi techniką haftu sutaszowego, koralikowego, lub też przy wykorzystaniu muślinowych lub satynowych kwiatów.

Pasy mogą być oddane klientce w takiej formie jak na zdjęciach - wtedy jest możliwość naszycia ich bezpośrednio na suknię ślubną. Innym sposobem jest naszycie ich na szerokiej wstążce, dzięki czemu pozostają odrębnym dodatkiem. Polecamy! :)









Purple rain

Witajcie!

Na Wielkiej Gali Ślubnej zaprezentowałam kilka bukietów z tkaninowych kwiatów i broszek - większość z nich już znacie z bloga. Była jednak wśród nich także jedna nowość i właśnie dzisiaj przyszła pora na sesję zdjęciową tego najnowszego delikwenta. Tym razem jest to bukiet w odcieniach fioletu, rozświetlonego śnieżną bielą, zaopatrzony w nieco dłuższą niż zwykle rączkę, co nadaje mu charakter berła. 

Muślinowe kwiaty oraz mieniące się broszki ręcznie stworzone techniką haftu sutasz - eleganckie połączenie, które na pewno przypadnie do gustu jakiejś Pannie Młodej.










Wielka Gala Ślubna 2015!

Witajcie!

Wielka Gala Ślubna portalu e-wesele już za nami. Wczoraj halę Międzynarodowych Targów Szczecińskich odwiedziły tłumy zwiedzających, również moje stoisko odwiedziło bardzo wiele osób, które oglądały dekoracje, przymierzały bukiety ślubne i zadawały wiele pytań - dzisiaj borykam się z niezłą chrypką. :)

Wszystkim odwiedzającym dziękuję za przybycie, Michałowi ze Studia Evolution za towarzystwo i pomoc a (last but not least) moim kochanym Rodzicom za to co zwykle, czyli WSZYSTKO! :)

Zapraszam do obejrzenia krótkiej fotorelacji ze stoiska Kwiatostanu Umysłu:


...stoliczku nakryj się!



Kwiatowa ścianka.


Pokazowe bukiety z muślinowych kwiatów, w tym jedna nowość, która już wkrótce dostanie swój własny post na blogu.


Jeden z bukietów - czarna wstążka na rączce i cyrkoniowa taśma na wykończeniu nadały mu zupełnie nowy charakter.


Komu mrożone dendrobium? ;)


Dodatki ślubne i wieczorowe - mnóstwo pięknych nowości, wkrótce na blogu.


Kolejne bukiety pokazowe.





Goździkowe girlandy - wiele osób nie wierzyło, że są prawdziwe. :)


Studio Evolution i kultowe stołki barowe, które zrobiły furorę. ;)


Zdjęcie robione już wieczorem, stąd też wybaczcie mi zmianę obuwia - osiem godzin stania na obcasach okazało się być tym razem nie do przeskoczenia.


No i co? Śpi! Mówiłam, że zmęczona. ;)

...do zobaczenia za rok!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...