Rękodzielnicze nowości

Witajcie!

Dłuższa przerwa w blogowaniu mnie nie ominęła, najbliższe dni też będą raczej mało sprzyjające, dlatego postanowiłam dzisiaj wrzucić hurtem kilka ostatnich prac, które niedługo wylądują (mam nadzieję) w sklepie internetowym.

Na początek wianuszek na drzwi lub okno do pokoju dziewczynki, wykonany z tiulowych pasków w kilku pastelowych odcieniach oraz ozdobiony satynowymi kwiatkami. Na pewno spodoba się jakiejś Małej Królewnie. :)



Plastikowe opaski z kanzashi to najlepiej sprzedający się produkt na moim stoisku przy okazji różnego rodzaju targów i festynów, stąd też powstaje ich całkiem sporo - oto kilka najnowszych:




Do kompletu również spineczka:


Gumkowe opaski na te mniejsze i najmniejsze główki:


Opaski bawełniane w różnych szerokościach, idealne na jesienne dni, żeby chronić małe uszka:




Zapraszam również na kolejną edycję Szczecińskich Targów Rękodzieła - 9 listopada w Galerii Nowy Turzyn, na pierwszym piętrze. Stoisko Kwiatostanu Umysłu również tam będzie. :)

Bukiet ślubny Basi

Witajcie!

Kolejna ślubna sobota za mną (mam nadzieję, że to jeszcze nie ostatnia w tym sezonie), tym razem za sprawą koleżanki, która mnie wybrała na swoją ślubną florystkę, prosząc o klasyczny bukiet w pastelowej palecie kolorów oraz pasujący do niego kwiatek do butonierki dla Pana Młodego. :)
Bukiet powstał z trzech rodzajów róż - jasnoróżowej 'Sweet Dolomiti', 'Talea' w kolorze ciemniejszego ecru oraz gałązkowej, śmietankowobiałej 'Snowflake'. Całość delikatnie przybrałam białymi i pudrowymi perełkami oraz wykończyłam kremową wstążką na rączce. Subtelny, elegancki wybór, bardzo romantyczny. Jak Wam się podoba?

Najlepsze życzenia dla Nowożeńców!!! :)






Pora na koci kącik, bo dawno nic miauczącego nie gościło na blogu, a tak się składa, że populacja kocich futerek w naszym domu się niedawno podwoiła. Muffinka zyskała młodszego braciszka - Samuraja. Niech Was nie zmyli jego niewinna mina - to prawdziwy koci czarcik. ;)
...ale kochany. ^^


...koci tetris na kocim fotelu.


Muffinka: "Nie  śpię, bo trzymam fotel" ;)

Bukiet imieninowy na koniec lata

Witajcie!

Dzisiaj bukiecik imieninowy, który stworzyłam w zeszłym tygodniu - pozostawiono mi całkowicie wolną rękę w kwestii doboru gatunków i kolorystyki, więc postanowiłam wpasować się w porę roku i pójść w wesołe, ciepłe barwy. Stąd też wybór kolorowych cynii i zatrwianu. Odrobiny elegancji dodaje bukiecikowi natomiast udział pięknej (i cudnie pachnącej!) róży 'Marie Claire'. Mam nadzieję, że podobał się Solenizantce. :)



Już w najbliższą niedzielę zapraszam w imieniu swoim i innych Wystawców do odwiedzenia II Szczecińskich Targów Rękodzieła, które podobnie jak poprzednia edycja odbędą się na pierwszym piętrze galerii Nowy Turzyn w Szczecinie.



Bukiety zamiast wina i totolotka ;)

Witajcie!

Dzisiaj taki tytuł trochę przewrotny... Wiele Par Młodych w ślubnych zaproszeniach prosi o różnego rodzaju substytuty kwiatów. Niektórych florystów straszliwie ten fakt oburza - mnie jakoś nie bardzo... kiedy idę na ślub staram się postąpić zgodnie z prośbą Pary Młodej. Co prawda pozwalam sobie na udekorowanie np. butelki wina czymś zielonym, ale cóż - taki zawód. ;) Co więcej - z moim Mężem sami poprosiliśmy swojego czasu o książki (...i otrzymaliśmy wiele pięknych wydawnictw, opatrzonych w dodatku bardzo miłymi życzeniami). Stało się tak z bardzo prozaicznego powodu - w kawalerskim mieszkaniu mojego Męża znajdował się wtedy jeden wazon plus ewentualnie dwie półlitrowe szklanki do piwa, więc ślubne kwiaty musielibyśmy chyba przechować w wannie... Niemniej kwiaty również dostaliśmy (w ilości która dała się kontrolować :D ) i bardzo się z tego powodu cieszyłam, bo w jakiś sposób podkreśliły wyjątkowość tych pierwszych dni po ślubie.

Co mnie wkurza i to mocno to ogólne lansowanie zamienników kwiatów przez np. importerów wina, reklamy "zamiast", często w bardzo złym guście, krytykowanie kwiatów za ulotność (chyba w tym cały ich urok!). Cóż...ja rozumiem, że każdy chce zarobić, ale lansowanie jednego produktu, kosztem innego, zupełnie odmiennego? Dlaczego floryści jeszcze nie wywiesili masowo na kwiaciarniach bannerów z napisami "Nie miej kaca, wybierz kwiaty" albo "Róże nie pójdą w biodra, olej czekoladki"?Wiosną tego roku, przy okazji Dnia Kobiet, radio RMF FM pozwoliło sobie na przykład na dość niewybredną akcję poszukiwania na antenie najlepszego zamiennika dla kwiatów. Miłe to to nie było niestety i pozwoliło na wyciągnięcie dość dołujących wniosków.

W każdym razie bardzo lubię iść na śluby z kwiatami. Z czym? Na przykład z tym:




Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...